![]() |
| addin' as I love this shoot with one of my friends~ |
![]() |
| come to meee~ Cha N will treat You well >w< |
![]() |
| okay... Guess where Fabulous Cha Leader and Swaggy Rapper Ravi are~ |
Some words about cosplay.. The idea of making it came just some days before with my best friend we were going to the biggest kpop festival in Poland! (the last pic is from flashmob before it) And as it was just after GR8U was released and we were in love (oh well.. I AM all the time...) with VIXX.. We decided for a cosplay! Why hyde? Because we had a little time and it was pretty easy!
If it comes to the costumes.. I sew both blouses, it was from pretty thick fabric and eco-leather so it was freeeeaaaakiiiin' hot in it while it was over 30 degrees outside! Our fav part of costumes was the "ketchup" the red blood-like thingy on our chests xD And You know what, the wig I was wearing as N wasn't red from beggining.. It was blonde.. I was dying it at last moment! I loved the effect but... As it was soo hot ( I'm so hot~~~) and I was all sweaty cuz of dancing.. The wig was giving out its colour to my neck and forehead and it was dripping with red and... It was so annoying! xD
But still, we had a lot of fun, met wonderful people and made unforgetable memories!
How do You like it? Want to see some more cosplays? Haha~
See You soon!
__________________________________________________
Kilka słów o cosplayu... Pomysł, żeby w ogóle go zrobić, pojawił się dosłownie na kilka dni, zanim jechałyśmy na Festiwal Kultury Koreańskiej w Warszawie w 2013 roku. A jako, że nowa piosenka VIXX, GR8U dopiero co miała swoją premierę, a ja byłam po prostu nią oczarowana (i skrywałam miłość do Leo, maskując ją zachwytem nad Hakyeonem xD) to postanowiłyśmy zrobić cosplay VIXX! Czemu hyde? Bo najszybsze i najłatwiejsze do wykonania stroje, a z czasem i możliwościami było wtedy co najmniej kiepściutko.
Co do samych strojów... Uszyłam obie bluzki, moją N-ową z czarnej, dość grubej tkaniny ze skórzanym kołnierzem, rękawkami i wykończeniem, a Raviolowa kamizelka... Była cała z eko-skóry. Wierzcie mi, w ponad 30 stopniowym upale obie ledwo dyszałyśmy a pot z nas płynął strugami wraz z moją peruką, która... Na ostatnią chwilę była farbowana z blondu na czerwień co właśnie skutkowało jej "krwawieniem" i barwieniem mi karku i czoła (ale mój kochany Ravi dzielnie wszystko wycierał!). Ogólnie naszym ulubionym elementem strojów był keczup na klatach xD Niby plama z krwi, ale my to oczywiście widziałyśmy po swojemu.
Mimo, że było gorąco, w skwarze tańczyłyśmy we flashmobie (ostatnie zdjęcie), później wytańczyłyśmy się na festiwalu i do hostelu wracałyśmy zmordowane.. Był to niezapomniany dzień i wspaniała przygoda!
Jak podoba Wam się ten cosplay? Chcecie zobaczyć więcej? Mam jeszcze trochę w zanadrzu i mnóstwo planów na przyszłość, a tymczasem... Do zobaczenia!
But still, we had a lot of fun, met wonderful people and made unforgetable memories!
How do You like it? Want to see some more cosplays? Haha~
See You soon!
__________________________________________________
Kilka słów o cosplayu... Pomysł, żeby w ogóle go zrobić, pojawił się dosłownie na kilka dni, zanim jechałyśmy na Festiwal Kultury Koreańskiej w Warszawie w 2013 roku. A jako, że nowa piosenka VIXX, GR8U dopiero co miała swoją premierę, a ja byłam po prostu nią oczarowana (i skrywałam miłość do Leo, maskując ją zachwytem nad Hakyeonem xD) to postanowiłyśmy zrobić cosplay VIXX! Czemu hyde? Bo najszybsze i najłatwiejsze do wykonania stroje, a z czasem i możliwościami było wtedy co najmniej kiepściutko.
Co do samych strojów... Uszyłam obie bluzki, moją N-ową z czarnej, dość grubej tkaniny ze skórzanym kołnierzem, rękawkami i wykończeniem, a Raviolowa kamizelka... Była cała z eko-skóry. Wierzcie mi, w ponad 30 stopniowym upale obie ledwo dyszałyśmy a pot z nas płynął strugami wraz z moją peruką, która... Na ostatnią chwilę była farbowana z blondu na czerwień co właśnie skutkowało jej "krwawieniem" i barwieniem mi karku i czoła (ale mój kochany Ravi dzielnie wszystko wycierał!). Ogólnie naszym ulubionym elementem strojów był keczup na klatach xD Niby plama z krwi, ale my to oczywiście widziałyśmy po swojemu.
Mimo, że było gorąco, w skwarze tańczyłyśmy we flashmobie (ostatnie zdjęcie), później wytańczyłyśmy się na festiwalu i do hostelu wracałyśmy zmordowane.. Był to niezapomniany dzień i wspaniała przygoda!
Jak podoba Wam się ten cosplay? Chcecie zobaczyć więcej? Mam jeszcze trochę w zanadrzu i mnóstwo planów na przyszłość, a tymczasem... Do zobaczenia!




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz